Alternatywa dla kawy — 6 opcji i dla kogo która ma sens

Dwie szklanki mrożonego napoju bez kofeiny — alternatywa dla kawy, Hoffee

Powodów bywa wiele. Zgaga i refluks. Kołatanie serca po drugiej filiżance. Ciąża albo karmienie. Leki, które źle się z kofeiną łączą. Albo po prostu wniosek, że od trzech lat zaczynasz dzień od czegoś, co Cię nakręca zamiast obudzić.

Problem w tym, że rzadko chodzi o samą kofeinę. Chodzi o ciepły kubek, zapach, gorycz i dziesięć minut, w których nikt niczego od Ciebie nie chce. To da się zachować. Pytanie tylko, czym.

Poniżej uczciwy przegląd — z zaznaczeniem, dla kogo każda opcja jest dobra, a dla kogo nie.

Najpierw ustalmy, ile kofeiny w ogóle jest w grze

Dla punktu odniesienia, wartości orientacyjne na porcję:

  • Espresso (30 ml): około 60–80 mg
  • Kawa przelewowa (250 ml): około 90–120 mg
  • Herbata czarna: około 40–50 mg
  • Yerba mate: około 30–80 mg, zależnie od gatunku i sposobu parzenia
  • Matcha (1–2 g): około 35–70 mg
  • Kawa bezkofeinowa: kilka miligramów — mało, ale nie zero
  • Cykoria, rooibos, napary ziołowe: zero

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) w opinii z 2015 roku uznał, że dla zdrowej dorosłej osoby bezpieczne jest do 400 mg kofeiny dziennie i do 200 mg w pojedynczej dawce. Dla kobiet w ciąży — do 200 mg na dobę.

Warto to wiedzieć, zanim zrezygnujesz z kawy całkowicie. Dla wielu osób problemem nie jest kofeina jako taka, tylko jej ilość i pora.

Kawa bezkofeinowa

Dla kogo: dla osób, które kochają smak kawy i nie chcą z niego rezygnować.

Największa zaleta jest oczywista — to nadal kawa, z tym samym rytuałem i tym samym profilem smaku. Dobra bezkofeinowa, dekofeinizowana metodą wodną (Swiss Water), potrafi być naprawdę przyzwoita.

Czego nie rozwiązuje: jeśli Twoim problemem jest zgaga albo refluks, decaf niewiele pomoże. Za podrażnienie żołądka odpowiadają przede wszystkim kwasy chlorogenowe i kwasowość samego naparu, a te zostają. Nie jest też całkowicie bezkofeinowa — kilka miligramów w filiżance to mało, ale przy dużej wrażliwości bywa odczuwalne.

Yerba mate

Dla kogo: dla osób, które chcą zachować pobudzenie, ale w innej formie.

Yerba zawiera kofeinę, więc to nie jest ucieczka od stymulacji. Wiele osób opisuje jednak jej działanie jako łagodniejsze i bardziej rozłożone w czasie — częściowo dlatego, że pije się ją małymi porcjami przez dłuższy czas, a nie jednym haustem.

Czego nie rozwiązuje: jeśli odstawiasz kawę z powodu kołatania serca albo niepokoju, yerba to ten sam problem w innym opakowaniu. Smak też jest wyraźnie ziołowy i trawiasty — albo się go lubi, albo nie.

Matcha

Dla kogo: dla osób szukających spokojniejszej wersji pobudzenia.

Matcha zawiera kofeinę, ale też L-teaninę — aminokwas, który wielu osobom łagodzi ostrość pobudzenia. To najlepiej udokumentowana z „miękkich" alternatyw i faktycznie działa inaczej niż espresso.

Czego nie rozwiązuje: nadal kofeina, więc dla kobiet w ciąży i osób bardzo wrażliwych to nie jest rozwiązanie. Dobra matcha jest droga, a tania bywa gorzka i szara. Smak — wyraźnie roślinny, daleko od kawy.

Kawa zbożowa

Dla kogo: dla osób, które chcą po prostu ciepłego, taniego kubka bez kofeiny.

Klasyk z polskich kuchni: prażony jęczmień, żyto, czasem cykoria. Zero kofeiny, niska cena, znajomy smak.

Czego nie rozwiązuje: zawiera gluten, więc odpada przy celiakii i nietolerancji. I bądźmy szczerzy — poza „nie jest to kawa, ale jest ciepłe" nie wnosi nic więcej.

Cykoria

Dla kogo: dla osób z wrażliwym żołądkiem, które tęsknią za goryczką.

Prażony korzeń cykorii ma naturalną gorycz i orzechowo-karmelowy profil zaskakująco bliski kawie. Zero kofeiny, zero glutenu, łagodny dla żołądka.

Ma też cechę, której nie ma żadna z powyższych opcji: jest źródłem inuliny, błonnika prebiotycznego, który stanowi pożywkę dla bakterii jelitowych.

Na co uważać: jeśli nie jadasz dużo błonnika, zacznij od pół porcji. Inulina u części osób na początku daje wzdęcia — to przejściowe, ale lepiej wiedzieć wcześniej. Osoby na diecie low FODMAP powinny uważać.

Kawa grzybowa

Dla kogo: dla osób, które chcą, żeby poranny kubek robił coś więcej niż tylko smakował.

Tu potrzebne jest rozróżnienie, bo kategoria jest mętna. Część produktów to kawa z dodatkiem grzybów — nadal zawierają kofeinę. Część to napoje bez kawy, zbudowane na cykorii albo kakao, z grzybami funkcjonalnymi jako składnikiem aktywnym. To dwie różne rzeczy pod jedną nazwą.

Na co uważać: to najbardziej zaśmiecony marketingowo segment z całej listy. Zanim cokolwiek kupisz, sprawdź dwie rzeczy: czy producent podaje dawkę grzybów w miligramach i czy używa owocników czy grzybni hodowanej na ryżu. Napisaliśmy o tym osobny tekst — jak czytać etykietę suplementu z grzybami — bo różnica bywa kilkukrotna, a z opakowania nie wynika.

Ściąga

Opcja Kofeina Łagodna dla żołądka Najlepsza dla
Kawa bezkofeinowa śladowa nie miłośników smaku kawy
Yerba mate tak umiarkowanie chcących zachować pobudzenie
Matcha tak tak szukających spokojnego focusu
Kawa zbożowa nie tak budżetu i przyzwyczajenia
Cykoria nie tak wrażliwych żołądków i jelit
Kawa grzybowa bez kawy nie tak chcących funkcji poza smakiem

Trzy rady niezależne od tego, co wybierzesz

Nie odstawiaj kawy z dnia na dzień. Zespół odstawienny — ból głowy, rozdrażnienie, zmęczenie — potrafi trwać kilka dni i jest głównym powodem, dla którego ludzie wracają po tygodniu. Schodź stopniowo, przez dwa tygodnie.

Zachowaj rytuał, wymień zawartość. Ten sam kubek, ta sama pora, to samo miejsce. Mózg przywiązuje się do sekwencji bardziej niż do substancji.

Sprawdź, czy naprawdę musisz rzucać. Czasem wystarczy przesunąć pierwszą kawę o godzinę i ustawić godzinę graniczną. Dla wielu osób to załatwia sprawę bez żadnych wyrzeczeń.

Gdzie w tym jesteśmy my

Hoffee należy do ostatniej kategorii: napój bez kawy i bez kofeiny, zbudowany na 7000 mg prażonej cykorii, z 3000 mg zmielonych owocników czterech grzybów — soplówki jeżowatej, cordycepsa, reishi i shiitake. Opakowanie 300 g to trzydzieści porcji, około 3,97 zł za kubek.

Nie jest to opcja dla każdego. Jeśli kochasz smak kawy i szukasz właśnie jego — weź dobrą bezkofeinową, będziesz bardziej zadowolony. Jeśli chcesz zachować pobudzenie — yerba albo matcha zrobią to lepiej. Hoffee ma sens wtedy, gdy chcesz zejść z kofeiny całkowicie, ale nie chcesz, żeby poranny kubek był tylko ciepłą wodą ze smakiem.

Na koniec

Nie ma jednej najlepszej alternatywy dla kawy, bo nie ma jednego powodu, dla którego ludzie z niej rezygnują. Zacznij od pytania, co konkretnie Ci przeszkadza — żołądek, nerwy, sen czy pora dnia. Odpowiedź zwykle sama wskazuje kolumnę w tabeli powyżej.

Źródła

  • European Food Safety Authority, Scientific Opinion on the Safety of Caffeine, 2015 — bezpieczne spożycie do 400 mg/dobę dla zdrowych dorosłych, do 200 mg w pojedynczej dawce, do 200 mg/dobę w ciąży. efsa.europa.eu
  • Bak W.C., Park J.H., Park Y.A., Ka K.H., Determination of Glucan Contents in the Fruiting Bodies and Mycelia of Lentinula edodes Cultivars, Mycobiology, 2014; 42(3): 301–304. doi.org/10.5941/MYCO.2014.42.3.301

Wartości kofeiny podano orientacyjnie — realna zawartość zależy od gatunku, stopnia palenia, gramatury i sposobu parzenia.

Hoffee to suplement diety, nie lek. Powyższy tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani dietetyka. Jeśli jesteś w ciąży, karmisz piersią, przyjmujesz leki lub chorujesz przewlekle, skonsultuj zmiany w diecie ze specjalistą.

Komentarze: 0

Wprowadź komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed opublikowaniem.